ech.: Echo:Twoje słowa nocą niesie wiatr,delikatny dotyk, cudowny smak..       Echo: ech, Twoja noc to tez moja noc, widzę melancholię w Twoich oczach i bez Ciebie czuję smutek.. ech .:       ech.: Echo :Noc, znów rysuje Twoją twarz Tak powtarza raz po raz Jesteś blisko lecz daleko       Echo: ech.: Echo zaśpiewa Twoje imię a wiatr je powtórzy, lato się skonczy, odjedziesz i nie wrocisz juz.       ech.: wiatr niesie echooo.. jutro otulone w płaszcz tęsknoty umyka..i pozostaje tylko echooo...       ech.: weź mnie za rękę i zaprowadź do jutra...razem łatwiej znaleźć nowe marzenia...       Echo: ech:z Echem rozmawiasz jak w piosence Kasi Sobczyk sercem patrz a zobaczysz to czego tak pragniesz       ech.: patrzę...i nie widzę,nie widzę jutra ubranego w nadzieję spełnienia...       Echo : ech, spałem na jedwabnej poduszce i dobry dzień sie zaczyna. Zycze Ci pięknej rozesmianej niedzieli       Echo: ech, nie ma poezji bez frezji, ech też nie przeminiesz bez Echa i mojej corce dam imię Frezja.......       mały01: Ech:Szeptem Twoje ucho.Czułych słów wysłucha.Włosy Twe jedwabne.Niczym wachlarz na poduszce rzucone.       ech.: Delikatny płatek frezji Unosi wiatr do gwiazd, Na szczycie wszystkich poezji Tam najwięcej jest wart       ech.: Echo miałam na myśli czy TY jesteś echem leśnym? pozdrawiam :))       Echo: ech:przesyłam Ci bukiet leśnych dzwoneczków konwalii.Jesteśmy echem dla siebie, ale słyszę Twój głos       Echo: ech:przesyłam Ci bukiet leśnych dzwoneczków konwalii.Jesteśmy echem dla siebie, ale słyszę Twój głos       ech.: Kocham frezjei fiołki ,ich zapach jest subtelny i delikatny,pozdrawiam echo(leśne?)       Echo : ech jeśli kochasz róże wtedy też kochasz ich kolce bo tylko kolce chronią Cię przed malym zlodziejem       maly01: no gosciu kobiety nie zdobywa sie sztachetka..dzis liczy sie intelekt..probuj dalej..milego dnia ech       maly01 : Ech:Ujrzałem różę.Cudowną.Otaczaly ją wrzosy.Zerwalem.Zaplakala kroplami rosy.Strzepnalem z płatka..       Echo: maly01 w objeciach Orfeusza nieboraczek i jakies sny a ja w objeciach ech:. i rozkoszna slodka noc